O higienę jamy ustnej naszego dziecka należy zacząć dbać jak najwcześniej. Jak należy robić to prawidłowo tłumaczy hig. stom. Kamila Szalej.

Co jest najważniejszego w higienie jamy ustnej dziecka?

Na początku, kiedy jeszcze nie ma zębów i dziecko jest malutkie, należy jamę ustną przecierać solą fizjologiczną na gaziku, aby był pierwszy kontakt z higieną. Dziecko powinno wiedzieć, że coś w buzi się dzieje i będzie także się dziać w przyszłości. Ma to na celu zapoznania  dziecka z ta czynnością. Mimo, że dziecko nie ma zębów, już wtedy zaczynają występować bakterie. Niektóre matki nie mają pokarmu, więc dają mleko gotowe i kaszki, które są jeszcze słodsze niż mleko matki. Mają w sobie bardzo dużo cukru, dlatego tak ważne jest, aby już od początku przecierać jamę ustną dziecka gazikiem z solą fizjologiczną.

Jak często należy dziecku przecierać jamę ustną i w jaki dokładnie sposób to robić?

Na pewno rano i wieczorem. Robi się to w ten sposób, że dorosły zawija sobie na palec gazę i namacza solą fizjologiczną. Jest ona dostępna w aptekach w małych fiolkach, które wystarczą na około jedną - dwie aplikacje.

Czy aplikacje można wykonywać od razu po urodzeniu dziecka?

Tak, choć wiadomo, że na początku matka z dzieckiem musi dojść do siebie, najlepiej zacząć po okresie połogu. W późniejszym okresie, gdy dziecko przebywa już z matką w domu, po okresie ok. 6 tygodni, gdy matka z dzieckiem przyzwyczają się do siebie można zacząć przecierać jamę ustną dziecka. Należy to robić rano i wieczorem, przy czym najważniejsza jest noc, ponieważ wtedy dziecko wycisza się, nie je, nie popija pokarmu wodą i nie pracują ślinianki. Wtedy też jest większe prawdopodobieństwo na to, że rozwiną się bakterie, a w przyszłości także i próchnica.  

Kolejny ważny krok w higienie jamy ustnej dziecka?

Drugi krok jest wtedy, gdy pojawi się pierwszy, mały ząb. Wtedy trzeba wprowadzić szczoteczkę razem z pastą. Co do wstępowania fluoru w paście zdania są podzielone. Niektórzy uważają, że od pierwszego roku życia, następnie przecieramy gazą, która może być zwilżona solą fizjologiczną tak, aby dziecko nie połknęło pasty. W późniejszym okresie dobrze, jeżeli dziecko samo chce spróbować dbać o higienę jamy ustnej. Niestety niektórzy rodzice nie doceniają tej próby samodzielności, czym zniechęcają dzieci. Skutek jest taki, że w późniejszym okresie dziecko nie chce samo myć zębów, ani nie pozwala tego robić rodzicom. Ważne jest, aby pozwolić mu podjąć próbę samodzielnego dbania o zęby, nawet jeśli nie umie jeszcze wypluwać pasty i połyka ją. Dlatego właśnie tak ważne jest wtedy, aby stosować pastę bez floru. Wtedy dziecko może bezpiecznie podejmować samodzielne próby. Gdy nadchodzi wieczór, warto, aby zęby były myte przez rodzica i była używana wtedy pasta z fluorem. Na pewno ważna jest również dieta. Rozumieć przez to należy podawanie wody, bez soków, bez słodzonych napoi, w tym coli oraz słodyczy. Owoce można podawać, natomiast trzeba mieć na uwadze, że owoce to również cukier, tylko w innej, bardziej delikatnej postaci. W ciągu dnia mogą być owoce jednak musimy pamiętać, aby przepłukać wodą usta po owocach lub jeśli mamy możliwość umyć żeby. Można wprowadzić system skandynawski - raz w tygodniu dziecko bierze to co chce i ile chce, tzn. tyle słodyczy ile będzie chciało, natomiast w ciągu reszty tygodnia tych słodyczy już nie ma. Jeśli wprowadzimy ten model to przez cały dzień może jeść słodycze Jeśli wprowadzimy inny model, tzn. np. raz dziennie to po głównym posiłku, tak, aby dziecko mogło potem umyć zęby. Im więcej cukru, tym mniejsze Ph i większa możliwość rozwoju próchnicy.

Wiele osób poleca płukankę, czy słusznie?

Płukanka może zostać wprowadzona do higieny jamy ustnej w momencie umiejętności płukania i wypluwania. Płynu stosujemy jako dopełnienie oczyszczania wzmacniając działanie pasty, po posiłku kiedy nie możemy umyć zębów. Zawierają w sobie fluor zapobiegając przed próchnicą. Należy jednak pamiętać aby nie nadużywać płukanek. Zwłaszcza tych z alkoholem, które mogą wyjałowić jamę ustna, czyli pozbawić wszelkich bakterii. Kiedy zaczynają się wyrzynać zęby stałe, czyli mniej więcej od 6. roku życia dziecka, gdy zaczynają się pojawiać trzonowce zaczynamy czyścić zęby nitką. Po to, aby te przestrzenie, które zaczynają się zacieśniać, zostały dobrze oczyszczone. Rodzic powinien nitkować dziecku zęby przynajmniej raz dziennie. Robi się to w pozycji leżącej, gdy głowę dziecka mamy za sobą, aby był łatwiejszy dostęp do jamy ustnej. Przy niktowaniu - przesuwamy nitkę po zębie w dół delikatnie schodząc pod dziąsło, a następnie wyjmujemy przesuwając nitkę w górę po zębie nie wyrywając jej. Dziecko inaczej znosi ból, nie należy go zniechęcić. W taki sam sposób, jak dorośli nitkujemy zęby naszym pociechom.