Technologia "Biodex" pomaga przyspieszyć powrót pacjenta po odniesionej kontuzji. Przy jakich urazach warto z niej skorzystać i w jaki sposób pomaga w rehabilitacji? Odpowiada Dominik Dyhdalewicz, trener przygotowania motorycznego i fizjoterapeuta kliniki Enel-Sport.

Czym jest technologia „Biodex”?

Jest to sprzęt, który ma bardzo dużą wartość diagnostyczną. Pozwala nam zbadać pacjenta, któremu przytrafiła się kontuzja bądź zależy mu na konsultacji diagnostycznej. Dzięki tej technologii sportowiec pozna jaka jest wydolność jego mięśni. Badanie pozwala w warunkach izolowanych zbadać aparat wyprostny danego stawu, czyli mięśnia odpowiadającego za zgięcie albo wyprost, które zawiadują danym stawem. Dzięki temu możemy sprawdzić czy wartości generowane przez mięśnie są odpowiednie, aby wypuścić pacjenta po przebytym całym cyklu rehabilitacyjnym do powrotu do treningów z pełnym obciążeniem. Tę technologię mamy do dyspozycji od początku istnienia naszej placówki przy Łazienkowskiej 3 w Warszawie. Niewiele placówek w Polsce może sobie pozwolić na jego zakup. Dzisiaj "Biodex" jest wyznacznikiem jakości i wielu fizjoterapeutów korzysta z niego, aby przyspieszyć powrót pacjenta do zdrowia.

Przy jakich kontuzjach najczęściej z niego korzystacie?

Za pomocą tej technologii możemy szczegółowo zbadać każdy staw pacjenta. Co ciekawe, około 90% przeprowadzonych badań dotyczy urazów kończyn dolnych. Jednak najczęściej korzystamy z niego przy zerwaniach więzadeł krzyżowych przednich sportowców wyczynowych, jak i amatorów.

W czym ułatwia pracę ta aparatura?

Mamy dzięki niej wymierny wynik. Nienaocznie obserwujemy kontuzję tylko w wartościach liczbowych. Wiemy jaką siłę wygenerował dany pacjent i jak dużo jeszcze przed nami pracy celem doprowadzenia go do pełnej sprawności. Wiemy czy i kiedy np. piłkarz może wrócić do treningów na boisko.

Jak działa ten sprzęt?

Badanie przeprowadzamy na specjalnie przystosowanym fotelu do diagnostyki. Pacjent kładzie nogę na wajsze z dynamometrem, a następnie rozpoczyna wyprost nogi. Na monitorze obserwujemy jakie wartości generuje ten ruch. Uzyskujemy szczegółowy raport, który następnie poddajemy analizie.

Czy są jakieś przeciwwskazania przed badaniem tą technologią?

Jedynie ból. Nie chcemy narażać pacjenta na dodatkowe dolegliwości bólowe. Warto być wypoczętym przed tym badaniem i nie przychodzić na nie prosto z treningu. W dniu przeprowadzenia badania powinniśmy pominąć sesję treningową, aby wynik był wiarygodny i niesfałszowany zmęczeniem.

Przed mistrzostwami świata w Rosji z tego rozwiązania korzystał chociażby Kamil Glik.

Zgadza się. Kamil Glik odwiedził naszą placówkę enel-sport, aby zbadać czy zdąży wyleczyć uraz barku na czas meczów reprezentacji Polski podczas tegorocznego mundialu, na czym bardzo mu zależało. Wiemy, że piłkarz ostatecznie wygrał wyścig z czasem i zagrał w dwóch meczach w Rosji. Rehabilitują się u nas również zawodnicy Legii Warszawa, a także koszykarze reprezentacji Polski.