Twoje dziecko gra w piłkę nożną? Dowiedz się jak zmniejszyć ryzyko jego urazów i kontuzji sprawiając, że w dorosłe życie wejdzie zdrowe i sprawne fizycznie. O zdrowiu młodych piłkarzy mówi specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu dr n. med. Wojciech Słowiński, wieloletni lekarz młodzieżowych reprezentacji Polski w piłce nożnej.

Kontuzje w piłce nożnej

Podobno piłka nożna to ulubiony sport ortopedów. Dlaczego?

Chodzi o to, że piłka nożna jest sportem masowym i grają w nią właściwie wszyscy: młodzi chłopcy i dziewczynki, ale też dorośli i emeryci spotykają się towarzysko na boisku. Idzie za sporo kontuzji. Wiadomo, że najbardziej narażone na urazy są kończyny dolne. Najczęściej stawy kolanowe i skokowe, ponieważ są elementami ruchomymi i podczas gry na nierównym albo bardzo twardym podłożu najłatwiej o ich uszkodzenie.

Na jakich nawierzchniach najczęściej dochodzi do kontuzji?

Najbezpieczniejsza jest tradycyjna murawa trawiasta, pod warunkiem, że jest równa. Jeśli pojawiają się różne dziury, to wiadomo, że ryzyko odniesienia urazu wzrasta. Cieszymy się, że są orliki, bo na pewno zwiększyły liczbę osób uprawiających sport, ale dochodzi tam do stosunkowo wielu urazów. Podobnie jest w halach. Chodzi o to, że te nawierzchnie są zazwyczaj „tępe”, czyli nie dają odpowiedniego poślizgu. W związku z tym dochodzi do gwałtownego zatrzymania stopy, podczas gdy ciało w swoim rozpędzie jeszcze przechyla się w jedną bądź drugą stronę i dochodzi wtedy do skręcenia w obrębie stawów.

Kiedy najczęściej dochodzi do kontuzji?

Wbrew pozorom kontuzje najczęściej przytrafiają się wcale nie wtedy, gdy wchodzimy w kontakt z przeciwnikiem. Najczęściej dzieje się to w momentach gdy dochodzi do nagłego zatrzymania, skrętu lub rotacji. Oczywiście zdarzają się też kontuzje wynikające z walki z przeciwnikiem - powstają np. w wyniku kopnięcia czy zderzenia. Do zdecydowanej większości urazów dochodzi jednak bez udziału przeciwnika, za to przy dużym rozpędzeniu i nagłym zatrzymaniu się.

Jak zapobiegać kontuzjom?

Jak zapobiegać kontuzjom młodych piłkarzy?

Najlepszym sposobem jest dobrze przeprowadzany trening stabilizacyjny i koordynacyjny, czyli taki, jak kiedyś wykonywało się na lekcjach wychowania fizycznego w szkole. Chodzenie po równoważni, przewroty w przód i w tył, stanie na głowie, na rękach czy skoki przez różne przyrządy gimnastyczne. To pozwala przygotować organizm na działający mechanizm urazu. Czyli, gdy może dojść do upadku czy też jakiegoś skręcenia, to wówczas dobrze wytrenowany organizm, mający odpowiednią stabilizację i koordynację będzie szybciej reagował i chronił przed powstaniem urazu. Podam przykład jak skuteczne są takie treningi: w krajach skandynawskich, gdzie dużo kobiet gra w piłkę nożną, zaobserwowano kilkanaście lat temu, że dochodzi do bardzo wielu urazów w obrębie stawu kolanowego – głównie uszkodzeń więzadła krzyżowego przedniego. Wprowadzono więc obowiązkowe treningi stabilizacyjne w klubach i reprezentacjach. Zawodniczki odbywały taki trening zazwyczaj dwa razy w tygodniu przez dwadzieścia minut. Po roku od wprowadzenia tego programu liczba urazów spadła o 70 proc.

Więcej dyscyplin dla dziecka

Czy uprawianie tylko jednej dyscypliny przez dzieci zwiększa ryzyko urazu?

Tak, proszę zwrócić uwagę, że w krajach, w których są wprowadzone bardzo przemyślane programy rozwojowe, treningi dzieci do 12-13 roku życia opierają się o ćwiczenia ogólnorozwojowe. Czyli znów – stabilizacja i koordynacja, które są bazą do dalszego uprawiania sportu. Później, gdy zwiększają się obciążenia treningowe, to dzieci, które trenowały w ten sposób są lepiej przygotowani do takiego wysiłku. Jeżeli porównamy piłkarzy np. 16-letnich z Polski i Niemiec, to nasi sąsiedzi są dużo lepiej zbudowani. Bo ich trening jest zdecydowanie lepiej zaplanowany, obciążenia są właściwie dobierane, w odpowiednim etapie wprowadza się pracę w siłowni itd. Błędy popełniane w czasach juniorskich często prowadzą do przedwczesnego zakończenia kariery z powodu urazów i kontuzji.