Zimą czy wczesną wiosną zmrok zapada wcześniej, rano później wstaje słońce, a temperatury – przynajmniej w teorii – spadają poniżej zera. W Stanach Zjednoczonych pół miliona ludzi cierpi na depresję zimową, a według Kliniki w Cleveland, od 10 do 20 procent Amerykanów ma co roku do czynienia z łagodną formą zimowego przygnębienia. W Polsce trudno o tego rodzaju statystyki, jednak przyjmuje się, że sytuacja wygląda podobnie. Czy możemy coś zrobić, aby poprawić swój nastrój „domowymi” sposobami? Eksperci są zgodni – udowodniono, że drobne, codzienne działania, mogą mieć wpływ na Twoje dobre samopoczucie. Zanim więc poddasz się chandrze, sprawdź nasze sposoby na jej pokonanie!

Wybierz każdego dnia jedną rzecz, na którą będziesz z niecierpliwością czekać

Czasami to w zupełności wystarczy. Wizja popołudniowego spaceru z ukochaną osobą, gorącej kąpieli po pracy, czy kubka gorącej czekolady przy ulubionym serialu pomoże nam przetrwać nawet najtrudniejszy dzień.

Przenieś swoje stanowisko pracy bliżej okna i posprzątaj na biurku

Badania jednoznacznie wskazują na to, że dostęp do światła słonecznego w miejscu pracy ma na nas zbawienny wpływ. A porządek na biurku? Cóż, bałagan powoduje zwiększenie poziomu stresu – więc poświęcenie czasu na reorganizację biurka może zarówno poprawić nastrój, jak i zwiększyć wydajność pracy.

Zrób sobie selfie

Może głupio to brzmi, ale badanie z roku 2016 opublikowane w czasopiśmie "Psychologia dobrego samopoczucia" wskazuje na to, że samo zrobienie sobie dobrego selfie poprawia samopoczucie. Podzielenie się tym zdjęciem z przyjaciółmi to dodatkowe punkty do szczęścia!

Rozpocznij dzień od energetycznej piosenki

Z samego rana włącz sobie piosenkę, która kojarzy ci się z zabawą, śmiechem i energią, a będziesz mieć prawdopodobnie dobry dzień, niezależnie od pogody. Taka piosenka zwykle zostaje w głowie na resztę dnia – skądś to znamy, prawda?

Popatrz w lustro i powiedz sobie jakiś komplement

Pewnie dziwnie to brzmi, ale działa. Znalezienie jednej rzeczy, którą naprawdę w sobie uwielbiasz, to idealny sposób na poprawę humoru. Tym razem nie skupiaj się więc na swoich niedoskonałościach, ale spróbuj zauważyć to, czego inni Ci zazdroszczą!

Napisz wiadomość do kogoś, z kim od dawna nie masz kontaktu

Wiemy, że w dzisiejszym zabieganym świecie trudno dbać o więzi społeczne – ale prawda jest taka, że przekładają się one bezpośrednio na nasze poczucie szczęścia, więc może warto utrzymywać kontakt z ludźmi? Pomyśl o kimś, z kim chcesz odnowić relacje i po prostu spróbuj – nic nie tracisz, a można wiele zyskać!

Pobaw się z psem

Pies to nie tylko najlepszy przyjaciel człowieka – to także naturalny poprawiacz nastroju. Jeśli masz własnego zwierzaka, przytul go lub zabierz na spacer, a jeśli nie, znajdź takiego, któremu brakuje przyjaciela lub członka rodziny – tym sposobem wszyscy coś zyskają!

Wypij kawę latté

Picie kawy ma wiele pozytywnych skutków dla zdrowia, ale jednym z najważniejszych z nich jest to, że zmniejsza ryzyko depresji, co potwierdzają badania przeprowadzone w 2011 roku przez portal JAMA Internal Medcine . A dlaczego akurat latté? Bo jest najpyszniejsza!

Spotkaj się z kimś pozytywnie nastawionym do życia

Dobry nastrój jest bardzo zaraźliwy, więc zadzwoń do znajomego, który zawsze jest w dobrym nastroju i wypij z nim szybką kawę (najlepiej latté!) lub idźcie razem na lunch. To na pewno bezpośrednio przełoży się na Twoje samopoczucie.

Weź kilka głębokich oddechów

To metoda stara jak świat – pod każdą szerokością geograficzną. Wykorzystuje układ nerwowy przywspółczulny (parasympatyczny), który na co dzień bierze udział np. w odpoczywaniu i trawieniu. Pomoże Ci poczuć harmonię z otaczającym światem!

W drodze do pracy posłuchaj zabawnego podcastu lub kabaretu

Jeśli chcesz mieć pewność, że Twój dzień zacznie się uśmiechem, posłuchaj swojego ulubionego podcastu lub komika w samochodzie, autobusie lub jeszcze w domu, podczas porannych przygotowań.

Zrób coś, co od dawna odkładasz na później

– Rzeczy, które robisz tylko dla siebie, zwiększają Twoje poczucie wartości – mówi Helena Plater-Zyberk, współzałożycielka sieci wzajemnego wsparcia – zrób coś, co od lat odkładasz na później: stwórz nowe playlisty, zrób porządek w ciuchach, albo po prostu wreszcie wymień baterie w pilocie.

Skontaktuj się z kimś, kto według Ciebie może mieć kiepski humor

– Może to starszy sąsiad, który ma problemy z odśnieżaniem lub  sprzątaniem albo sklepikarz z sąsiedztwa, do którego zagląda mniej ludzi z powodu słabej pogody... Zaprzyjaźnij się z nimi – poleca Plater-Zyberk – Da Ci to poczucie celu, spełnienia, coś co wypełni codzienną pustkę.

Przemaluj ściany na inny kolor

Zimowe nastroje najlepiej poprawią kolory żółty i zielony, zaś niebieski wniesie spokój do pomieszczenia - tak przynajmniej twierdzi magazyn Health, warto spróbowac!

Kup sobie sweter w jasnym kolorze

Jeśli nie chcesz przemalowywać ścian, zainwestuj w kolorowe ciuchy. Większość zimowych ubrań jest ciemna, więc postaraj się to przełamać i gdy poczujesz doła, spróbuj jaśniejszych odcieni.

Zjedz na śniadanie jajka, ser i tofu

Badania opublikowane w 2016 roku w czasopiśmie Nutrients wskazują, że jeden z aminokwasów, tryptofan, może zwiększyć poziom serotoniny, „substancji szczęścia”. Pokarmy bogate w tryptofan to jajka, ser, indyk, łosoś i tofu.

Wypróbuj nowy przepis

Jeśli jest jakiś nowy przepis lub danie, którego chcesz nauczyć się gotować, warto poświęcić na to trochę czasu właśnie podczas zimowych miesięcy – poprawa humoru gwarantowana!

Zjedz... np. frytki!

Pyszne jedzenie powoduje, że mózg uwalnia endorfiny, poprawiające nastrój. Jak podaje Szpital Slidell Memorial, „każda potrawa, która sprawia, że leci Ci ślinka, da Ci prawdopodobnie zastrzyk endorfin”.

19. Przypomnij sobie jakąś szczęśliwą chwilę z przeszłości

Tak, czasami tyle wystarczy. Badania opublikowane w 2017 roku w magazynie Nature Human Behaviour wskazują na to, że „przywoływanie szczęśliwych wspomnień wywołuje pozytywne uczucia i poprawia samopoczucie”. Zatem – do dzieła!

Uśmiechnij się!

To rada ponadczasowa, nie tylko na zimę! Co ciekawe, jak wynika z badań Uniwerstytetu w Kansas, nawet nieszczery uśmiech „na siłę” i tak poprawia samopoczucie – korzystajcie więc z potęgi uśmiechu!

Proste, prawda? A do tego nie wymaga wiele wysiłku ani nakładów finansowych! Krótko mówiąc – warto spróbować. Pamiętaj jednak, że przy depresji, konieczna jest pomoc specjalisty, nasze rady pomogą poprawić samopoczucie przy jego sezonowej obniżce, nie będą jednak skuteczne jeśli walczy się z chorobą.