Pod opieką specjalisty enel-med lek. Marcina Błońskiego koszykarska reprezentacja Polski przygotowuje się do zbliżających się Mistrzostwa Świata w Chinach. Wywalczony po 52. latach awans na Mundial to historyczne wydarzenie dla polskiego sportu, lekarz kadry opowiada o atmosferze, oczekiwaniach i swojej pracy w reprezentacji Polski. Pierwszy mecz Polaków 31. sierpnia.

Koszykarskie Mistrzostwa Świata

Jest wielka presja przed Mistrzostwami Świata?

Myślę, że wszyscy zdajemy sobie sprawę z historycznej wagi tego awansu, nie widzę jednak dodatkowej presji z tego powodu, bardziej jest mobilizacja. Oczywiście to drużyna wywalczyła awans pokonując choćby mocnych Chorwatów, ale też wiemy, że okoliczności były sprzyjające i zawodnicy zdają sobie z tego sprawę. Dlatego jest pełna mobilizacja i praca na wysokich obrotach.

Lekarz reprezentacji ma dużo pracy?

Na szczęście, podczas przygotowań moja praca do tej pory opiera się na konsultacjach drobnych stłuczeń, nie ma żadnych kontuzji. Nikt nie zgłaszał też urazów i problemów zdrowotnych na początku zgrupowania. Zawodnicy po urlopach w różnym wymiarze czasu byli z początku na różnych etapach fizycznego przygotowania, ale pod opieką fizjoterapeuty i trenera przygotowania fizycznego wszystko szybko wraca do normy, nikt nie odpoczywa!

Atmosfera w reprezentacji Polski

Jak atmosfera w drużynie przed wielkim turniejem?

Drużyna, której trenerem jest Mike Taylor zawsze słynie z dobrej atmosfery, jest bardzo rodzinnie, nie ma stresu, nie ma krzyków na zawodników. Ta ekipa to w większości kolektyw, który zna się od lat i na pewno tzw. duch drużyny jest jednym z jej wielkich walorów.

Kibice liczą na pewny awans z grupy i walkę o strefę medalową, czy drużyna także?

Ja na pewno będę tonował entuzjazm, nie tylko my marzymy o tym by wygrać grupę, nie tylko my ciężko na to pracujemy. Wiem, że nasz sztab śledzi przygotowania rywali, jesteśmy na bieżąco i wszyscy patrzymy w przyszłość z optymizmem, ale nie z hurra-optymizmem. Wiemy, że nasza drużyna miała już wzloty i upadki, wiele może się wydarzyć. W grupie zmierzymy się z Chinami, Wenezuelą i Wybrzeżem Kości Słoniowej, doświadczeni zawodnicy wiedzą, że naszych przeciwników nie można lekceważyć.

Lekarz na Mistrzostwa Świata

Jak wyjazd na mundial przeżywa lekarz reprezentacji Polski?

Oczywiście jestem podekscytowany, ale też już dosyć długo pracuję w medycynie i zajmuję się sportowcami, więc taka praca nie jest dla mnie dodatkowym stresem. Osobiście czuję się zaszczycony tym, że zostałem częścią tej drużyny i jadę na najważniejszą koszykarska imprezę świata. Tym bardziej, od kiedy jestem przy kadrze, idzie nam znakomicie, choć to rzecz jasna nie moja zasługa tylko wspaniałej pracy trenera i zawodników. Jesteśmy dobrze przygotowani, jedziemy odpowiednio wcześnie do Chin, wierzę będzie dobrze!