Nowotwór piersi stanowi współcześnie jeden z większych problemów epidemiologicznych. Prowadzone są różnorodne badania nad wpływem żywności na rozwój poszczególnych typów nowotworów i możliwości jej zastosowania w prewencji.

Już w 2015 roku Światowa Organizacja Zdrowia, na podstawie ponad 800 badań, potwierdziła, że spożywanie przetworów mięsnych zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworu jelita grubego. Nowe badania potwierdzają także wcześniejsze doniesienia o wpływie konsumpcji przetworzonych produktów mięsnych na wzrost ryzyka zachorowania na raka piersi. Naukowcy badaniem objęli ponad 260 tysięcy kobiet w wieku od 40 do 69 lat. Przez 7 lat badań nowotwór piersi zdiagnozowano u 4 819 kobiet. Odkryto, że ryzyko raka piersi wzrosło o 21% u kobiet spożywających ponad 9g przetworzonych produktów mięsnych dziennie w porównaniu do osób o ich najniższym spożyciu. Ilość ta odpowiada dwóm kiełbasom na tydzień. Za przetwory mięsne uznano produkty zmodyfikowane w celu poprawy ich smaku oraz okresu przydatności do spożycia. Są to np. bekon, kiełbasy czy salami. W badaniu wykazano też, że ryzyko jest większe o 9% dla kobiet po przebytej menopauzie. Nie potwierdzono natomiast sugerowanego wcześniej związku miedzy spożyciem czerwonego mięsa a ryzykiem raka piersi.

Badanie stanowi dodatkowy dowód, że przetworzone produkty mięsne mogą być szkodliwe w zakresie nowotworu piersi, jednak potrzeba dodatkowych badań by te wyniki potwierdzić.