Jesień to pora roku, z którą nieodłącznie kojarzą nam się choroby takie jak przeziębienie czy grypa. Dlaczego chorujemy jesienią, jak sobie radzić i jak zapobiegać chorobom wyjaśnia dr n. med. Cezary Ścibiorski, internista i specjalista medycyny rodzinnej.

Dlaczego chorujemy jesienią?

Jedną z głównych przyczyn jest nasze przemieszczenie się do środka budynków, co sprawia, że pojawiają się dobre warunki do przenoszenia się czynników zakaźnych. W 90% są to wirusy. Jeśli przebywamy dużo na świeżym powietrzu, rozpylane przez ludzi wirusy są rozdmuchiwane przez wiatr najczęściej na tyle daleko od nas, że się nie zarażamy. Gdy wchodzimy do mieszkań, do biur, gdzie często działa klimatyzacja, która z przyczyn ekonomicznych nie spełnia często swojego zadania tak jak powinna, wirusy mają ułatwione pole działania. Ludzie spędzają długie godziny zamknięci w pomieszczeniach, klimatyzowanych i ogrzewanych, gdzie powietrze jest bardzo suche. To także sprzyja rozwojowi choroby - wysuszenie powietrza powoduje uszkodzenie nabłonka dróg oddechowych czyli dodatkowo ułatwia zakażenie. Powszechnie przyjmuje się, że jedną z przyczyn jesiennego przeziębienia, gdy temperatura spada z 25. stopni do np. 10 stopni C, może być też zwiększony wydatek energetyczny organizmu, który następuje kosztem osłabienia odporności, choć nie ma zdecydowanych dowodów, które to potwierdzają. Przede wszystkim czynnikiem decydującym jest tu tworzenie się dobrych warunków do rozwoju i przenoszenia się czynników zakaźnych.

Na co chorujemy jesienią?

To z reguły wirusy, najczęściej spotykaną grupą są rinowirusy, enterowirusy i koronawirusy, rzadziej są to wirusy grypy. Dodatkowo pojawiają się tez infekcje bakteryjne, choć tu musza być spełnione specjalne warunki by wszędobylskie bakterie doprowadziły do choroby, więc nie jest to najczęstsza przyczyna jesiennych kłopotów ze zdrowiem. Jakie są najczęściej objawy choroby? Objawy wynikają najczęściej z uszkodzenia nabłonka układu oddechowego. To klasyczna cztery objawy opisane przez Galena: wzmożone ocieplenie, przekrwienie i zaczerwienienie , obrzęk oraz upośledzenie czynności. Objawy te są wyrazem procesu zapalnego w górnych drogach oddechowych, który powoduje obrzęk, wyciek i zwiększenie ilości wydzieliny. Wszystkie te elementy zapalne są sposobem walki z chorobą. Kiedy dochodzi do obrzęku dochodzi do zatykania wąskich zatok przynosowych, do zatkania nosa, zatkania trąbki Eustachiusza, a co za tym idzie do bólu ucha. Pojawiają się bóle głowy, rozpieranie, uczucie zatkanego nosa.

Jak sobie radzić z przeziębieniem i infekcjami?

Stosowanie leków przeciwzapalnych jest w podręcznikach zalecane jako leczenie objawowe, trzeba jednak pamiętać, że odbywa się ono kosztem produkcji przeciwciał i zahamowania całej kaskady zapalnej, która ma za zadanie tą chorobę opanować. Nie ma jednoznacznych dowodów na to, że leki przeciwzapalne skracają czas trwania choroby przeziębieniowej. Warto natomiast zadbać o odpowiednią podaż wody, ponieważ w trakcie choroby, szczególnie podczas gorączki, może dochodzić do odwodnienia organizmu. Płyny powodują uelastycznienie śluzówek, poprawę ukrwienia, poprawia też migrację leukocytów, które pełnią funkcje zwalczające czynniki zakaźne. Istotną rolę pełni tu także odpowiednio nawilżone powietrze, paradoksalnie warto więc czasami ubrać się cieplej i otworzyć okno. Ważne też, by w czasie gdy organizm walczy z chorobą odpoczywać, leżeć w łóżku i nie chodzić do pracy. Dopiero jeśli objawy stają bardzo uciążliwe, możemy korzystać z leków przeciwbólowych lub leków z komponentą przeciwzapalną. Niektórzy zalecają też stosowanie sterydów, tylko pamiętajmy, że to mocne ingerowanie w reakcję zapalną i podczas niewłaściwego stosowania może skutkować obniżeniem poziomu odporności organizmu.

Jak działają nasze domowe sposoby?

Wszelkiego rodzaju picie herbatek ziołowych niesie ze sobą dużą ilość płynu, więc jest pomocne, chociażby przez zwiększenie nawodnienia organizmu. Picie herbaty z imbirem także działa, bo imbir powoduje przekrwienie śluzówki, czyli niejako naśladuje reakcje obronną naszego organizmu. Co innego stosowanie dużych dawek dość popularnych leków przeciw przeziębieniu, które często powodują między innymi obkurczenie śluzówki. Po kilku dnia stosowania takich leków następuje efekt odbicia i dochodzi do uszkodzenia śluzówki, są naukowe dowody, że ich długotrwałe stosowanie jest po prostu szkodliwe.

Jak zapobiegać jesiennej chorobie?

Warto zadbać o nasze miejsce pracy, jeśli to możliwe otwierać okna, wyłączyć czasem klimatyzację, mieć na biurku zawsze szklankę z wodą i regularnie z niej korzystać. Fatalne skutki ma też palenie papierosów, bo każdy z nich uszkadza nabłonek rzęskowy dróg oddechowych na mniej więcej godzinę, więc proszę mi wierzyć, że można być chorym nawet po jednym papierosie. Jeśli chodzi o wirusy grypy, to oczywiście metodą zapobiegania są szczepienia przeciw grypie, czyli pewnego rodzaju polisa ubezpieczeniowa przed zagrożeniem i powikłaniami, które niesie za sobą grypa.