Koronawirus SARS-CoV-2, patogen który od wielu miesięcy stanowi poważny problem niemal każdego zakątka świata zamieszkanego przez ludzi, wywołuje ostrą chorobę infekcyjną trwającą zwykle około dwóch tygodni. Może ona przebiegać bardzo gwałtownie i w niedługim czasie doprowadzić do śmierci chorego, najczęściej na skutek niewydolności oddechowej. Większość osób jednak zdrowieje, choć nierzadko wymaga leczenia, czasami także w warunkach oddziału intensywnej terapii. U tych pacjentów, mimo wyleczenia może rozwinąć się wiele następstw COVID-19, w tym także powikłania ciężkie, potencjalnie śmiertelne lub pozostawiające trwały uszczerbek na zdrowiu. Dotychczas opisano destrukcyjny wpływ zakażenia koronawirusem niemal na każdy układ i narząd organizmu człowieka. Powikłania dotyczą często układu sercowo-naczyniowego oraz oddechowego, bezpośrednio uszkodzonych przez wirusa, choć przebycie choroby może doprowadzić także do rozwoju zaburzeń neurologicznych czy psychicznych. Ponieważ SARS-CoV-2 jest nowo odkrytym patogenem, nie znamy jeszcze długotrwałego wpływu zakażenia na stan zdrowia, nie wiemy też czy występują powikłania odległe, ujawniające się po kilku latach czy nawet dziesięcioleciach. Wiedza o koronawirusie podlega ciągłej weryfikacji, a na odpowiedź na wszystkie pytania będziemy musieli jeszcze poczekać. Jednak już teraz opisano wiele krótkotrwałych skutków zakażenia. Dowiedz się więcej na temat powikłań po zachorowaniu na COVID-19.

Jakie mogą być powikłania po koronawirusie?

Większość pacjentów po przebyciu zakażenia koronawirusem wraca do normalnej aktywności po krótkiej rekonwalescencji. Niektórzy jednak zgłaszają przedłużające się zmęczenie, osłabienie, bóle kostno-mięśniowe, bóle głowy czy nawracające stany podgorączkowe. U części chorych pomimo ustąpienia większości objawów infekcji utrzymuje się męczący, suchy kaszel, ból w klatce piersiowej a także poczucie dezorientacji i trudności z koncentracją. Infekcja SARS-CoV-2 nawet o lekkim przebiegu może prowadzić do powikłań kardiologicznych m.in. zapalenia mięśnia serca, trwałego uszkodzenia mięśnia sercowego z rozwojem niewydolności serca. Ponadto obserwuje się wzrost ryzyka zawału serca, zaburzeń rytmu serca. U niektórych pacjentów dochodzi także do koronawirusowego zapalenia mięśnia serca, COVID-19 zwiększa także ryzyko wystąpienia zawału oraz zaburzeń rytmu serca. Do poważnych zagrożeń związanych z zakażeniem SARS-CoV-2 należą również powikłania zakrzepowo-zatorowe. Dodatkowo koronawirus wywołuje uszkodzenie naczyń krwionośnych, co sprzyja tworzeniu się zakrzepów. Wówczas łatwo dochodzi do zakrzepicy żył kończyn dolnych, jamy brzusznej czy też niezwykle groźnej dla życia zatorowości płucnej. 

Pacjenci z COVID-19 mają też zwiększone ryzyko wystąpienia udaru mózgu, a także zespołu Guillaina-Barrégo przebiegającego z tymczasowym paraliżem. Ciężka infekcja może także doprowadzić do uszkodzenia nerek, czasami pacjenci hospitalizowani wymagają leczenia nerkozastępczego (dializ). Uszkodzenie nerek w okresie infekcji może być jedynie czasowe, jednak możliwe jest także, że jego objawy będą utrzymywały się po wyzdrowieniu z COVID-19.

Znacznie poważniejsze powikłania dotykają częściej pacjentów w wieku podeszłym, wyniszczonych, osób obciążonych chorobami przewlekłymi (takimi jak cukrzyca, niewydolność serca, POChP czy otyłość), osób palących papierosy, a także tych, u których mimo dobrego ogólnego stanu zdrowia doszło do ciężkiego przebiegu COVID-19.  U pacjentów leczących się z powodu chorób przewlekłych np. choroby wieńcowej, cukrzycy, przewlekłej obturacyjnej choroby płuc, przewlekłej choroby nerek czy też niewydolności serca, przebycie COVID-19 może zakończyć się znacznym nasileniem się objawów choroby podstawowej i trwałym pogorszeniem stanu zdrowia. To właśnie te osoby powinny być szczególnie chronione przed zakażeniem podczas trwającej pandemii.  

Coraz więcej mówi się także o powikłaniach psychiatrycznych infekcji SARS-CoV-2. Do najczęstszych problemów należą zaburzenia lękowe i depresyjne wywołane trudnym doświadczeniem ciężkiej choroby, pobytem na oddziale szpitalnym, osamotnieniem oraz strachem przed śmiercią. U części osób, zwłaszcza hospitalizowanych w stanie ciężkim na oddziałach intensywnej terapii może się rozwinąć zespół stresu pourazowego. 

Jak długo trwają powikłania po COVID-19?

Zazwyczaj pacjenci po infekcji koronawirusowej wracają do pełnego zdrowia po 2 – 6 tygodniach. Niektóre objawy jak osłabienie czy zaburzenia koncentracji mogą jednak utrzymywać się przez kilka miesięcy. Czas trwania poważnych powikłań jest trudny do jednoznacznego określenia – zależy zarówno od rodzaju powikłań jak i od stanu ogólnego pacjenta. Niektóre z nich jak np. udar mózgu czy zawał serca przyczyniają się do trwałego pogorszenia stanu zdrowia i sprawności chorego. Obserwacje powikłań po COVID-19 wciąż trwają. Na obecną chwilę niewiele wiadomo o odległych skutkach zakażenia. Czy istnieją, a jeżeli tak to jakie i kiedy się pojawiają dowiemy się zapewne dopiero za kilka, a nawet kilkadziesiąt lat.    

Jak dojść do formy po koronawirusie?

Czas rehabilitacji powrotu do formy po koronawirusie jest indywidualny i zależy od ogólnego stanu zdrowia konkretnej osoby, a często także od tego jak nasilone były objawy infekcji. Niektórzy pacjenci, zwłaszcza ci, którzy w trakcie leczenia wymagali wentylacji mechanicznej, będą potrzebowali wielomiesięcznej rehabilitacji, aby powrócić do pełni sił i dawnych aktywności. Osoby, które przechorowały COVID-19 łagodniej, ale mimo to czują się osłabione i zdezorientowane, powinny pozostawić sobie więcej czasu na odpoczynek i dojście do siebie. W tym okresie wskazana jest także aktywność fizyczna, jednak taka, na jaką pozwala ograniczona wydolność np. spokojne spacery. Ciężka infekcja pozostawia w organizmie zniszczenia wymagające niekiedy tygodni regeneracji. Ważne jednak, aby zgłosić się do lekarza jeżeli stan zdrowia zamiast powoli poprawiać – pogarsza się lub kiedy zaobserwujemy nowe objawy takie jak narastająca duszność, obrzęki, kołatanie serca czy omdlenia. Warto także obserwować stan psychiczny, a w razie pojawienia się napadów lęku czy depresji, nie obawiać się zgłoszenia do lekarza psychiatry. 

Sprawdź także: Chory na koronawirusa w domu - co robić

Źródła:

  1. S. El Sayed, D. Shokry, S. M. Gomaa, Post-COVID-19 fatigue and anhedonia: A cross-sectional study and their correlation to post-recovery period. Neuropsychopharmacol Rep (2020), doi:10.1002/npr2.12154.
  2. M. Bansal, Cardiovascular disease and COVID-19. Diabetes Metab. Syndr. 14, 247–250 (2020).
  3. C. E. Hassett, A. Gedansky, I. Migdady, A. Bhimraj, K. Uchino, S.-M. Cho, Neurologic complications of COVID-19. Cleve. Clin. J. Med. 87, 729–734 (2020).
  4. C. Lebel, A. MacKinnon, M. Bagshawe, L. Tomfohr-Madsen, G. Giesbrecht, Elevated depression and anxiety symptoms among pregnant individuals during the COVID-19 pandemic. J. Affect. Disord. 277, 5–13 (2020).
  5. F. Bompard, H. Monnier, I. Saab, M. Tordjman, H. Abdoul, L. Fournier, O. Sanchez, C. Lorut, G. Chassagnon, M.-P. Revel, Pulmonary embolism in patients with COVID-19 pneumonia. Eur. Respir. J. 56 (2020), doi:10.1183/13993003.01365-2020.
  6. Centers for Diseases Control and Prevention – COVID-19 https://www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/index.html