Udar mózgu należy do najczęstszych przyczyn zgonów na świecie. Każdego roku z powodu udaru co 6 sekund umiera jeden człowiek, dając w sumie ponad 5 milionów zgonów rocznie. Udar mózgu jest też najczęstszą przyczyną trwałej niesprawności u osób dorosłych, co stanowi poważne wyzwanie zarówno dla samych chorych i ich bliskich jak i dla systemów zdrowia publicznego. Wystąpienie udaru wiąże się z uszkodzeniem tkanki mózgowej spowodowanym niedokrwieniem lub krwotokiem domózgowym. W każdym przypadku jest ona narażona na niedotlenienie i pozbawienie substancji odżywczych, co w niedługim czasie doprowadza do poważnego uszkodzenia. Stąd też niezwykle duży wpływ na dalsze rokowanie chorego ma czas rozpoznania udaru i włączenia jego leczenia. Podobnie rzecz ma się z rehabilitacją, która powinna być rozpoczęta w szybkim czasie od wystąpienia incydentu. Dowiedz się dlaczego rehabilitacja jest tak ważna dla chorego z udarem oraz w jaki sposób i gdzie powinien być on rehabilitowany.

Rehabilitacja po udarze – dlaczego jest ważna?

Jednym z podstawowych problemów chorych po udarze jest ograniczenie sprawności uniemożliwiające powrót do aktywności życiowej sprzed incydentu. U niektórych pacjentów z cięższymi deficytami neurologicznymi niemożliwe jest samodzielne funkcjonowanie nawet w obrębie własnego mieszkania, co sprawia że stale potrzebują oni pomocy osób trzecich. Tacy chorzy, szczególnie w wieku podeszłym trafiają często do ośrodków opieki stacjonarnej. Rehabilitacja po udarze jest istotną częścią postępowania terapeutycznego, dzięki której pacjenci mogą osiągnąć poprawę funkcjonalną oraz uzyskać niezależność. Odpowiednio prowadzona zmniejsza ryzyko zgonu z powodu powikłań zakrzepowo-zatorowych czy infekcji w krótkim czasie od wystąpienia udaru. W dłuższej perspektywie pozwala choremu na nowo odnaleźć się w dotychczasowym środowisku życia i przywrócić w największym możliwym stopniu utraconą sprawność.

Rehabilitacja po udarze – liczy się czas

Niezmiernie ważne dla osiągnięcia jak najlepszych efektów rehabilitacji po udarze jest jej jak najszybsze rozpoczęcie. Obecnie w Polsce funkcjonują wyspecjalizowane oddziały udarowe, zatrudniające personel wykwalifikowany w kierunku usprawniania pacjentów dotkniętych tą przypadłością. Na takich oddziałach rehabilitacja prowadzona jest w zasadzie od pierwszych godzin pobytu pacjenta i przez cały okres jego hospitalizacji. Dostępne badania pokazują, że postępowanie to znacząco przyczynia się do zmniejszenia śmiertelności pacjentów i skraca czas ich pobytu w szpitalu. Brak szybkiego włączenia rehabilitacji po udarze sprzyja utrwalaniu się niepełnosprawności i znacznie pogarsza rokowanie chorych.

Rehabilitacja po udarze – ile trwa?

Po wypisaniu ze szpitala pacjenci powinni kontynuować ćwiczenia usprawniające w warunkach domowych, oddziale dziennym lub w stacjonarnym oddziale rehabilitacyjnym. Optymalny czas usprawniania pacjenta czyli rehabilitacja po udarze mózgu to około 3 do 6 miesięcy. W tym czasie, ze względu na istnienie tzw. pourazowej plastyczności mózgu, jest on bardziej podatny na trening, co stwarza większą szansę odzyskania utraconych funkcji. Podejmowanie rehabilitacji po tym okresie, choć mniej efektywne, również nie jest pozbawione sensu, zwłaszcza jeżeli jest ona intensywna i odpowiednio ukierunkowana. Stąd też przyjmuje się, że usprawnianie powinno być prowadzone tak długo, jak długo widoczny jest postęp i korzyści dla chorego.

Rehabilitacja po udarze – w domu czy w ośrodku?

Chorzy z poważnymi deficytami neurologicznymi i znaczną niepełnosprawnością zazwyczaj są kwalifikowani do rehabilitacji w oddziale stacjonarnym. W takim oddziale mogą być także usprawniane osoby z nieco mniejszymi ubytkami, które nie mają możliwości dojeżdżania do oddziału dziennego lub poradni rehabilitacyjnej. Tryb ambulatoryjny umożliwia choremu, który przeszedł udar na powrót ze szpitala do domu, jednak wymaga od niego samodzielności lub zaangażowania ze strony opiekunów. Osoby z umiarkowaną i lekką niepełnosprawnością, po wypisie ze szpitala mogą być rehabilitowane w domu przy udziale wielospecjalistycznego udarowego oddziału środowiskowego. Wybór trybu prowadzenia usprawniania jest często decyzją indywidualną, zależną od wielu dodatkowych czynników. Najważniejsze aby chory w ogóle trafił na rehabilitację i aby była ona prowadzona przez wykwalifikowany personel.

Rehabilitacja po udarze – najczęściej popełniane błędy

Najgorszym błędem w rehabilitacji poudarowej jest jej niepodjęcie lub rozpoczęcie dopiero po długim czasie od wystąpienia incydentu. Odbiera to choremu nieodwracalnie możliwość odzyskania przynajmniej części utraconej sprawności, wpływając znacząco na jakość życia. Może także przyczynić się do wcześniejszego zgonu. Pacjenci trwale unieruchomieni, z dużym stopniem niesprawności rozwijają szereg powikłań potencjalnie zagrażających życiu takich jak zapalenie płuc, zakrzepica żylna czy zatorowość płucna a także znacznie obniżających jego jakość jak odleżyny, przykurcze czy zespoły bólowe. Utrata samodzielności i możliwości funkcjonowania w dotychczasowym wymiarze wiąże się także z dużym ryzykiem rozwoju depresji oraz myśli czy prób samobójczych.

Błędem jest także korzystanie z pomocy osób niewykwalifikowanych. Rehabilitacja neurologiczna jest dziedziną wymagającą wiedzy na temat funkcjonowania układu nerwowego i doświadczenia z chorymi udarowymi. Nieumiejętnie prowadzona może nie przynieść oczekiwanych korzyści.

 

Źródła:

  1. Beata Błażejewska-Hyżorek, Anna Członkowska, Anna Czernuszenko i wsp. Wytyczne postępowania w udarze mózgu. Polski Przegląd Neurologiczny 2019, tom 15, supl. A.
  2. Lewis P. Rowland, Timothy A. Pedley. Neurologia Meritta. Wrocław, 2012. Elsevier Urban & Partner. ISBN: 978-83-7609-531-8
  3. Wojciech Kozubski, Paweł Liberski. Neurologia. Tom 2. Warszawa 2016. Wydawnictwo Lekarskie PZWL. ISBN: 978-83-200-4535-2
  4. Carolee J Winstein, Joel Stein, Ross Arena i wsp. Guidelines for Adult Stroke Rehabilitation and Recovery: A Guideline for Healthcare Professionals From the American Heart Association/American Stroke Association. Stroke. 2016 Jun;47(6): e98-e169.
  5. Mira Katan, Andreas Luft. Global burden of stroke. Semin Neurol. 2018 Apr; 38(2): 208-211