Olej kokosowy za sprawą przypisywanych mu właściwości odchudzających, przeciwzapalnych, obniżających stężenie cholesterolu czy nawilżających skórę znalazł zastosowanie w kuchni, kosmetyce i dietetyce. Dowiedz się, co jest udowodnionym naukowo faktem, a co niepotwierdzonym mitem. Z tekstu dowiesz się:

Olej kokosowy jest pozyskiwany z owoców palmy kokosowej. Pojawia się również pod nazwą tłuszcz kokosowy. Dostępne są jego dwa rodzaje: olej kokosowy rafinowanyjest niemalże pozbawiony zapachu, z kolei olej kokosowy nierafinowany jest tłoczony na zimno, niebielony, posiada delikatny kokosowy zapach. W skład oleju kokosowego w około 90% wchodzą kwasy tłuszczowe nasycone. Wśród nich 48% stanowi kwas laurynowy. Dla porównania – w maśle 40% składu to kwas palmitynowy i stearynowy. W różnicach składu naukowcy dopatrują się możliwego odmiennego wpływu masła i oleju kokosowego na zdrowie. W pewnym momencie był nawet uznawany za superfood.

Tłuszcz kokosowy – badania

Najnowsze badania naukowe dotyczące możliwego wpływu oleju kokosowego na ludzki organizm zostały wykonane w Wielkiej Brytanii przez zespół badaczy pod kierownictwem profesora Kay-Tee Khaw i profesor Nity G. Forouhi z Uniwersytetu Cambridge Naukowcy wskazują, że wcześniejsze badania nie mogą być traktowane w pełni wiarygodnie. Były bowiem wykonywane na małych grupach osób i przez krótki czas. Dodatkowo większość badanych pochodzi z Azji, Nowej Zelandii i Stanów Zjednoczonych, a sposób odżywiania i struktura produktów w jadłospisie ich mieszkańców jest odmienna. Przykładowo w krajach azjatyckich pojawia się zdecydowanie większy udział ryb i owoców morza – źródeł nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz przypraw o działaniu antyoksydacyjnym i przeciwzapalnym. To może mieć decydujący wpływ na wyniki prowadzonych badań. Wyniki badań mogą więc nie odzwierciedlać wpływu oleju kokosowego na zdrowie populacji polskiej.

Zarówno Światowa Organizacja Zdrowia, jak i organizacje odpowiedzialne za tworzenie norm żywieniowych (mówią o zalecanych poziomach składników odżywczych w diecie) w poszczególnych krajach podkreślają konieczność ograniczania udziału kwasów nasyconych w diecie. Długoterminowe skutki zdrowotne ich wpływu na organizm człowieka są bowiem nieznane.

Czy olej kokosowy jest zdrowy?

Według zaleceń polskiego Instytutu Żywności i Żywienia, a także Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w diecie powinno się unikać nadmiernych ilości kwasów tłuszczowych nasyconych. Wiązane są one z negatywnym wpływem na profil lipidowy. Ich udowodnione działanie powoduje wzrost poziomu cholesterolu ogółem oraz frakcji LDL. Stąd rekomendacja, by wybierać nienasycone kwasy tłuszczowe (znajdujące się w rybach, awokado, orzechach i olejach roślinnych) częściej niż nasycone (masło, olej kokosowy, tłuszcz palmowy, mięso, śmietany, sery).

Badania z Wielkiej Brytanii porównujące wpływ oleju kokosowego, masła i oliwy z oliwek wskazują, że olej kokosowy powoduje wzrost stężenia cholesterolu frakcji HDL i cholesterolu ogółem w stopniu wyższym niż oliwa z oliwek. W niewielkim odsetku następował u badanych spadek stężenia frakcji LDL cholesterolu. W przypadku, gdy zależy nam na wzroście stężenia frakcji HDL, można uzupełniać dietę o tłuszcz kokosowy. Warto pamiętać jednak, że większość udziału powinny stanowić pozostałe oleje roślinne, jak np. olej rzepakowy, oliwa z oliwek, olej słonecznikowy czy lniany. Trzeba mieć przy tym na uwadze, że badania te mogą być traktowane jedynie jako wstępne rozpoznania, wciąż wymagające potwierdzenia.

Olej kokosowy na odchudzanie

Informacje o pozytywnym wpływie oleju kokosowego na odchudzanie pojawiły się w związku z zawartością w nim krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych. Przypisuje się im działanie przyspieszające metabolizm, zwiększające spalanie tkanki tłuszczowej i zmniejszające apetyt. Jednak w przywołanych badaniach wykonanych w Wielkiej Brytanii nie wykazano, aby olej kokosowy w porównaniu z masłem czy oliwą z oliwek wpływał na zmniejszenie masy ciała, obwodu talii czy zawartości tkanki tłuszczowej. Przyrost masy ciała i obwodu w talii był największy w grupie osób stosujących tłuszcz kokosowy. Zarówno olej kokosowy, jak i pozostałe tłuszcze są nośnikami dużej ilości energii. Jedynie dobrze zbilansowana dieta może dać pożądane rezultaty. Natomiast stwierdzenie autentycznego wpływu oleju kokosowego na odchudzanie wymaga dalszych badań.

Olej kokosowy w kosmetyce

Olej kokosowy w kosmetyce znalazł swoje szerokie zastosowanie dzięki działaniu przeciwdrobnoustrojowemu oraz przeciwzapalnemu. W swoim składzie zawiera witaminę E – silny antyoksydant chroniący przed działaniem wolnych rodników i ograniczający starzenie się skóry. Może również wspomagać gojenie się ran i tworzenie kolagenu. Kwas laurynowy stanowiący 50% kwasów tłuszczowych w oleju kokosowym hamuje wzrost bakterii odpowiedzialnych za wywoływanie trądziku. Dlatego tłuszcz kokosowy możesz stosować wspomagająco w walce z tą dolegliwością. Olej kokosowy wyróżniają też właściwości nawilżające i ochronne. Jeśli posiadasz skórę suchą lub bardzo suchą, olej kokosowy może działać korzystnie. Jeśli jednak twoja skóra jest tłusta, unikaj oleju kokosowego. Może bowiem blokować pory i przyczyniać się do powstawania zaskórników. Uważaj również, jeśli masz wrażliwą cerę. Wypróbuj najpierw olej na niewielkim fragmencie ciała. Olej kokosowy może być pomocny także w pielęgnacji włosów.

Olej kokosowy – jak stosować?

Olej kokosowy w diecie możesz stosować w niewielkiej ilości jako urozmaicenie codziennego jadłospisu, zastępując nim częściowo inne tłuszcze. Pamiętaj, aby nie zabrakło obok niego źródeł kwasów nienasyconych: ryb, orzechów, oleju rzepakowego, słonecznikowego, oliwy z oliwek, pestek dyni, nasion słonecznika czy awokado.

Olej kokosowy w kosmetyce możesz stosować w postaci gotowych produktów lub w postaci naturalnej. Olej kokosowy na skórę bywa używany zamiast kremu do twarzy lub jako balsam po kąpieli. Po naniesieniu na wacik zwilżony wodą sprawdza się też jako środek do demakijażu. Olej kokosowy na włosy wykorzystuje się do zabiegu olejowania. Warto jednak pamiętać o rozsądnych ilościach nanoszonego oleju. W nadmiarze daje bowiem odwrotny efekt ciężkich włosów.