- Grypa u dzieci  jest zawsze groźna, może prowadzić do poważnych powikłań łącznie z zagrożeniem życia - mówi pediatra lek. Hanna Galbas -Krefft. 


- Czy grypa może być poważnym zagrożeniem dla dzieci?

- Zdecydowanie tak. Dzieci i osoby starsze są szczególnie narażone na niebezpieczne powikłania. Z wszelkimi objawami, które zaobserwujemy w sezonie grypowym należy zgłaszać się do lekarza w celu konsultacji.

- Jakie to objawy u dziecka?

- To objawy na początku podobne do przeziębienia - gorączka, suchy kaszel, bardzo złe samopoczucie, może towarzyszyć także katar. Małe dzieci mogą nie potrafić jeszcze powiedzieć, że źle się czują, ale płaczą, marudzą, nie chcą jeść.
Wysoka temperatura towarzyszy zawsze grypie, w przypadku innych wirusów, może ona, choć nie zawsze, nie być tak bardzo wysoka.

- Czy istnieje lek na grypę?

- Niestety nie ma leku na grypę, tak jak na inne wirusy. Najlepszym leczeniem jest leżenie w łóżku i leczenie objawowe. Dzieciom trzeba pomagać, zbijać gorączkę, która może może dochodzić nawet do 40 stopni. Podajemy leki na kaszel - w pierwszej fazie leki, które hamują suchy kaszel, w drugiej, przy kaszlu mokrym leki, które ułatwiają wydalanie wydzieliny. W przypadku małych dzieci, kiedy nie można wytłumaczyć, że trzeba leżeć, warto ograniczyć im ruchomość i zadbać o maksymalny odpoczynek. Podkreślę jeszcze raz: leku na grypę i wirusy  nie ma, zostaje nam leczenie objawowe. 

- Jak chronić dziecko przed grypą?

 - Jedynym skutecznym sposobem, by nie chorować na grypę są szczepienia. Nie ma innych, medycznie uzasadnionych metod. Szczepień nie wykonuje się jednak w okresie grypowym, tylko jeszcze w czasie, kiedy na dworze jest ładna pogoda. Wrzesień, październik, to dobry czas, by uratować dziecko przed grypą. Trzeba wyprzedzić okres zachorowań, potem jest już za późno.

- Co robić, by dziecko nie zaraziło się grypą?

- Warto unikać dużych skupisk dzieci, groźne są place zabaw, wielkie markety, miejsca gdzie zostawiamy dzieci podczas zakupów. W tłumie nigdy nie wiemy, czy ktoś obok nie jest właśnie w okresie wylęgania grypy, który co prawda jest krótki, ale wciąż jest groźny. Do tego właściwe odżywianie i zdrowy sen. Domowe metody, takie jak stosowanie czosnku, miodu i innych specyfików, akurat przed grypą nas nie uchronią. 

- Jak dziecko może się zarazić grypą?

- Wirusy grypy, tak jak inne wirusy paragrypowe rozprzestrzeniają się drogą powietrzną, kropelkową. Ważna jest higiena, częste i dokładne mycie rąk, ale do końca to dziecka przed grypa nie uchroni. Zarażenie następuje przez bliski kontakt, stąd mój apel u unikanie dziecięcych skupisk. Dziecko kichnie czy kaszlnie prosto na inne dziecko, nie mając jeszcze często odruchu by zasłonić usta lub się odwrócić. Wirus najczęściej rozprzestrzenia się właśnie w ten sposób - przez kaszel, kichanie, pocałunki, bliskość drugiej osoby. 

- Czy chore dziecko, oznacza grypę u wszystkich domowników?

- Jeśli u dziecka stwierdzono po badaniach laboratoryjnych grypę, na najbliższe otoczenie trzeba działać profilaktycznie. Rodzeństwo i rodzice powinni być maksymalnie zabezpieczeni. Jest szansa, że jeśli rodzice są w dobrej formie, czyli wyspani, zdrowi i nie chorujący często, przed grypą mogą się w takim przypadku uchronić. Jeśli chodzi o rodzeństwo, stosujemy leczenie profilaktycznie, trochę domniemane, ale szansa że brat czy siostra zachorują nie jest niestety mała. 


lek. Hanna Galbas - Krefft : Ukończyła Akademię Medyczną w Poznaniu, ze specjalizacją pediatrii (II stopień). Specjalizuje się w gastroenterologii dziecięcej. Ponad 30-letnie doświadczenie zawodowe w zakresie pediatrii, kilkanaście lat pracy w szpitalu dziecięcym w Poznaniu, oraz w poradni Gastroenterologicznej i Poradni Dziecięcej.  Należy do Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego.