Panująca pandemia stanowi niemałe wyzwanie- stres, niepewność, uczucie zagrożenia czy konieczność izolacji od najbliższych niekorzystnie odbijają się na psychice. Badania pokazują, że w związku z Covid-19 istotnie zwiększyła się zapadalność na choroby psychiczne a szczególnie depresję, zaburzenia lękowe i adaptacyjne. Depresja jest jedną z najczęściej występujących chorób, można rzec że jest „nowotworem” XXI wieku. Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia do roku 2030 zajmie niechlubne pierwsze miejsce. Przoduje też jako przyczyna niepełnosprawności wynikającej ze stanu zdrowia (tuż za chorobą niedokrwienną serca). Z powodu depresji w Polsce cierpi około 1,5 miliona osób, a epizod depresyjny może spotkać co 10 mężczyznę i co 5 kobietę.

Depresja - jak może się objawiać

Depresja jest chorobą charakteryzującą się obniżeniem nastroju, której podstawową jednostką jest epizod depresyjny. Żeby spełniać kryteria rozpoznania, epizod musi trwać minimum 2 tygodnie i charakteryzują go: osłabienie koncentracji i uwagi, niska samoocena i wiara w siebie, poczucie winy i małej wartości, pesymistyczne widzenie przyszłości, myśli i próby samobójcze, utrata przyjemności i radości przy wykonywaniu ulubionych czynności (anhedonia), spowolnienie, utrata apetytu i masy ciała oraz spadek libido. Charakterystyczne są problemy z zaśnięciem, wczesne budzenie się i największe nasilenie objawów rano (tak zwany „zespół katastrofy porannej”).

Depresja (a gwoli ścisłości nawracające zaburzenia depresyjne) są powtarzającymi się epizodami depresyjnymi, które przedzielać mogą krótkotrwałe okresy podwyższonego samopoczucia i zwiększonej aktywności. Choroba może rozwinąć się w każdym wieku. Najczęściej dotyczy osób młodych, w przedziale wiekowym 20-40 lat i dwa razy częściej rozpoznawana jest u kobiet. Narażeni są też nastolatkowie – szacuje się że nawet do 20% zachoruje na depresję przed ukończeniem 18 roku życia. Związane to jest oczywiście z dorastaniem (zmiana budowy ciała, burza hormonalna, pierwsze przyjaźnie i zawody miłosne), ale badania pokazują że w ogromnej mierze przyczyniają się do tego media społecznościowe, gdzie nastolatkowie nieustannie są oceniani i porównywani, doświadczają hejtu i cyberprzemocy. W literaturze zagranicznej fenomen ten jest nazywany „facebook depression”. Największe ryzyko chorób psychicznych oraz samobójstw (nawet 3 razy wyższe!) mają nastolatkowie LGBTQ, którzy często nie otrzymują odpowiedniego wsparcia i akceptacji.

Nie są dokładnie poznane przyczyny depresji – znane są czynniki które mogą przyczyniać się do rozwinięcia się choroby. Jednak dokładne jej podstawy neuro-anatomiczne pozostają tajemnicą. Jednym z czynników jest zaburzona transmisja sertotoninergiczna w mózgu – czyli tłumacząc z polskiego na polskie zmniejszony jest poziom neuroprzekaźnika uważanego za „hormon szczęścia”. Rozwinięcie się depresji może być też związane z zaburzeniem osi podwzgórze – przysadka – nadnercza, która odgrywa kluczową rolę w reakcjach na bodźce stresowe (zarówno psychologiczne jak i fizyczne). Przewlekły stres prowadzi do zwiększonej produkcji hormonu stresu – kortyzolu oraz aktywacji wyżej wspomnianej osi, przyczyniając się do rozwoju choroby. Co więcej, może też powodować umieranie komórek nerwowych w rejonach mózgu odpowiedzialnych za pamięć (hipokampach).

Mimo, że depresja kojarzona jest głównie ze smutkiem, może mieć wiele twarzy. Gdy dominują objawy lękowe, z wyjątkowo silnym uczuciem niepokoju możemy mówić o depresji lękowej. Ciężkiej depresji mogą towarzyszyć nawet objawy psychotyczne. Tacy pacjenci mogą mieć urojenia (czyli wyimaginowane przekonania, wydarzenia i sytuacje które osoba chora postrzega jako prawdziwe) o treści depresyjnej  - na przykład że utracili wszystkie środki do życia, stracili członków rodziny. Bardzo rzadkim, lecz ciekawym z medycznego punktu widzenia typem urojeń towarzyszących depresji są urojenia nihilistyczne, w której osoba chora jest przekonana że przestała istnieć.

Depresja może też ukrywać się pod postacią dolegliwości tak zwanych somatycznych (odbieranych z ciała), na przykład bólowych, zaburzeń snu, oraz innych które nie układają się w żadną chorobę (biegunki, zaparcia, nietypowe bóle brzucha czy niespecyficzne bóle w klatce piersiowej). Jest to depresja maskowana znana też pod innymi nazwami jak: subdepresja, ekwiwalent depresji, depresja bez depresji, depresja ukryta czy somatyczna.

Specyficzną odmianą jest depresja atypowa. Dochodzi w niej do „odwrócenia” pewnych cech depresji – najczęściej jest to wzrost apetytu i nadmierna senność. Typowe jest załagodzenie objawów po południu lub w drugiej połowie dnia oraz zaburzenia snu w drugiej połowie nocy.

Wzrost senności, obniżenie energii i wzrost masy ciała mogą być objawami depresji sezonowej, związanej ze zbyt małym natężeniem światła w okresie jesienno-zimowym.

Przewlekły smutek, osłabienie lub wzmożenie łaknienia, bezsenność lub nadmierna senność, poczucie zmęczenia lub braku energii, niskie poczucie własnej wartości czy inne objawy wskazujące na depresję jednak o mniejszym ich nasileniu mogą wskazywać na uporczywe zaburzenia nastroju – dystymię. Dystymia jest stwierdzana gdy depresyjny nastrój utrzymuje się przez większość dnia i przeważającą liczbę dni przez co najmniej 2 lata i nie ustąpił na okres dłuższy niż 2 miesiące.

Depresja jest też składową zaburzeń afektywnych dwubiegunowych (pospolicie „dwubiegunówki”), w których epizody depresji przedzielone są okresami manii lub hipomanii. Manią nazywamy stan wzmożonego nastroju, zwiększonego pobudzenia i aktywności, braku krytycznej oceny co do swoich możliwości i ograniczeń, zmniejszonej potrzeby snu, gonitwy myśli, zwiększonej rozpraszalności uwagi, zwiększonego libido, czy nadmiernego zaangażowania w przyjemne czynności.

Depresja -gdzie szukać pomocy?

Depresja jest bardzo poważną chorobą, nieleczona może prowadzić do poważnych zaburzeń w funkcjonowaniu społecznym, niepełnosprawności czy nawet samobójstw. Niepowikłaną depresję najczęściej rozpoznaje i leczy lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, czyli lekarz rodzinny. Jeśli widzi taką konieczność - może skierować pacjenta do specjalisty psychiatrii. Wizyta u psychiatry niesłusznie jest tematem tabu obarczonym dużym wstydem. Wynika to ze stygmatyzacji problemów zdrowia psychicznego w Polsce. Dane Ministerstwa Zdrowia wskazują zdecydowana większość Polaków (80%) uważa, że depresja jest chorobą wstydliwą i nie należy o niej rozmawiać. Wynika to z braku dostatecznej edukacji w zakresie zdrowia psychicznego. Depresja oprócz tego, że stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia wywiera ogromny wpływ na gospodarkę a jej konsekwencje są ogromne – koszt leczenia depresji to około 1% europejskiego PKB (118 miliardów Euro), a wydajność pracowników chorujących na depresję jest średnio 5-6 godzin tygodniowo mniejsza niż u zdrowych osób.

Badania z Wielkiej Brytanii pokazały, że każdy jeden funt zainwestowany we wczesną diagnostykę i leczenie depresji przynosi zysk w wysokości 5 funtów. 

Najważniejszą rzeczą jest uświadomienie sobie problemu i umiejętność wyciągnięcia ręki po pomoc. Jeśli wizyta u lekarza stanowi zbyt duży stres, można skorzystać z działających cały dzień telefonów antydepresyjnych niosących pomoc osobom w kryzysie psychicznym, a ich lista dostępna jest na stronie www.forumprzeciwdepresji.pl.

Źródła:

1. Zaburzenia Afektywne w Psychiatria P. Gałecki, 2020

2. Is social network site usage related to depression? A meta-analysis of Facebook–depression relations. S. Yoon et al. Journal of Affective disorders 2019

3. Suicidal behaviour among sexual-minority youth: a review of the role of acceptance and suport. V. Postuvan et al. Lancet Psychiatry 2019

4. Depresja maskowana. W. Rybicka dla www.mp.pl

5. Typy Depresji. Forum przeciw depresji www.forumprzeciwdepresji.pl

6. Zaburzenia depresyjne. A. Kokoszka dla www.mp.pl