Promiskuityzm to ryzykowne zachowanie seksualne, polegające na nawiązywaniu kontaktów seksualnych z przypadkowymi, często zmienianymi partnerami. Może być wynikiem zaburzeń psychicznych, emocjonalnych lub depresji. Promiskuityzm nie jest chorobą, więc się go nie leczy, ale może być skutkiem innej choroby. Radzenie sobie z promiskuityzmem polega na zdiagnozowaniu, co go powoduje i rozwiązaniu podstawowego problemu. Pomocna w tym bywa psychoterapia.

Udane życie seksualne to jeden z elementów wpływających na dobre samopoczucie i dających satysfakcję i szczęście. Źródłem zadowolenia jest relacja seksualna podejmowana z osobą, z którą łączy nas więź emocjonalna. Może to być związek nastawiony na prokreację i budowanie rodziny lub związek, którego celem jest stworzenie bliskiej relacji, zaspokajającej potrzeby emocjonalne i seksualne. 

Gdy seksualność zaczyna być traktowana wyłącznie jako potrzeba fizjologiczna lub jako środek do osiągania innych celów, mogą się pojawić ryzykowne zachowania seksualne. Mogą one polegać na nawiązywaniu przypadkowych relacji z nieznanymi osobami, bez zabezpieczenia, co może skutkować zarażeniem się chorobami przenoszonymi drogą płciową.

Do ryzykownych zachowań seksualnych należy także instrumentalne wykorzystanie seksu w celu uzyskania władzy, pokazania dominacji czy otrzymania określonych korzyści albo w celu zaspokajania takich potrzeb, jak poszukiwanie przygód, ekscytacja, redukowanie trudnych stanów emocjonalnych, radzenie sobie z takimi uczuciami jak lęk, strach czy samotność.

U podstaw podejmowania ryzykownych zachowań seksualnych leży brak dojrzałości psychicznej i emocjonalnej, który przejawia się w tym, że życie uczuciowe i seksualne nie jest zintegrowane.

Promiskuityzm – co to jest? 

Nazwa promiskuityzm lub promiskuizm pochodzi od łacińskiego słowa primiscuus, co znaczy wspólny.  Określa się tym pojęciem ryzykowne zachowania seksualne, które polegają na nawiązywaniu częstych kontaktów seksualnych, bez zaangażowania uczuciowego i na częstej zmianie partnerów.

Promiskuityzm może dotyczyć osób, które chcą uniknąć wiązania się z inną osobą. Może służyć osobom niedojrzałym do radzenia sobie z wyrażaniem emocji, do budowania poczucia własnej wartości, neutralizowania napięcia emocjonalnego czy nawiązywania relacji społecznych. Zdarza się, że bywa sposobem zemsty na partnerze za nieudaną relację.

Jako przyczyny promiskuityzmu wymienia się także urazy seksualne, patologicznie wysokie libido, imprinting seksualny (czyli zachowania podejmowane pod wpływem przykładu z otoczenia) a także seksoholizm (uzależnienie od seksu) i choroby psychiczne.

Promiskuityzm seksualny nie jest zjawiskiem nowym. W wielu dawnych kulturach był zachowaniem, na które było przyzwolenie, najczęściej dotyczyło to mężczyzn. Dotyczył często władców, których pozycja pozwalała w ten sposób korzystać z seksualności. Można wymienić takie przykłady jak caryca Katarzyna II Wielka, cesarz Karoli V Habsburg, król francuski Henryk IV Burgon czy polski król Jan I Olbracht.

Okresy, gdy zjawisko to występowało w większym nasileniu, to okresy przemian społecznych i rewolucji seksualnych, czyli czasy, kiedy kwestionowano tradycyjne podejście do związków, małżeństwa i seksualności. 

Miało to miejsce na przykład w latach 60-tych i 70-tych XX wieku. Rozpowszechnieniu zjawiska promiskuityzmu sprzyjała wówczas dostępność środków antykoncepcyjnych, większa akceptacja stosunków przedmałżeńskich i pozamałżeńskich oraz seksu komercyjnego.

Kogo dotyczy promiskuityzm?

Promiskuityzm dotyczy najczęściej młodych dorosłych osób, które nie chcą budować stałej relacji lub zakładać rodziny. Takie osoby zaspokajają swoje potrzeby seksualne poprzez przypadkowe kontakty z osobami, z którymi nie łączy ich więź uczuciowa. Osiągają wtedy satysfakcję seksualną, jednocześnie nie rezygnując z wolności i swobody życia osobistego i unikając odpowiedzialności za partnera i wspólne życie. 

Wpływ na zachowania młodych osób w tym zakresie mogą mieć między innymi media, czyli filmy, programy telewizyjne czy treści internetowe pokazujące tego typu postępowanie jako pozytywne. 

Z badań prowadzonych przez profesora Zbigniewa Izdebskiego wynika, że ze stwierdzeniem, iż nie powinno się podejmować współżycia bez głębszego zaangażowania emocjonalnego zgadza się 36,1 procent singli i 61,6 procent singielek, co oznacza, że bardziej skłonni do promiskuityzmu są mężczyźni. Single częściej niż singielki popierali także stwierdzenie, że tylko posiadanie w życiu wielu partnerów pozwala poznać bogactwo doznań seksualnych.

W rezultacie ryzykowane zachowania seksualne, do których zaliczany jest seks z przypadkowymi partnerami, częściej były udziałem mężczyzn niż kobiet żyjących w pojedynkę (odpowiednio 32,9 procent i 9,7 procent).

Jednak promiskuityzm dotyczy nie tylko osób w stanie wolnym. Zdarza się, że takie zachowania przejawiają osoby będące w stałym związku, także w związku małżeńskim.

Spotykany bywa także u osób w dojrzałym wieku, szczególnie kobiet, które przeżywają depresję związaną z okresem przekwitania i poprzez częstą zmianę partnerów chcą sobie udowodnić, że są jeszcze atrakcyjne.

W przypadku homoseksualnych mężczyzn promiskuityzm bywa przemijającą fazą życia, która związana jest z brakiem stałego partnera. 

Promiskuityzm seksualny może także dotyczyć osób, które odczuwają zaspokojenie seksualne na przykład poprzez stosowanie przemocy podczas stosunku czy różnorodnych praktyk z rodzaju BDSM, albo przez uczestnictwo w seksie grupowym. Takim osobom nie jest łatwo znaleźć partnera, który godziłby się na tego typu praktyki, a przygodne kontakty często to umożliwiają.

Promiskuityzmowi sprzyjać może także eksperymentowanie z substancjami psychoaktywnymi.

Promiskuityzm – psychologia zna rozwiązanie?

Wbrew pozorom efektem promiskuityzmu, którego celem jest uzyskanie satysfakcji seksualnej, jest niska jakość życia seksualnego, a także trudności w nawiązywaniu relacji partnerskiej.

W rezultacie takie postępowanie nie daje trwałego zadowolenia, a jedynie chwilową przyjemność seksualną. Jako efekt uboczny może pojawić się natomiast zjawisko adhedonii, czyli nieodczuwania emocji w zakresie życia seksualnego, może to także rzutować na inne sfery życia. 

Zachowania takie narażają też podejmujące je osoby na ryzyko zarażenia chorobami przenoszonymi drogą płciową, na ryzyko nieplanowanej ciąży czy doznanie przemocy seksualnej. Często zostawiają one ślady w psychice, związane z poczuciem winy czy brakiem szacunku do siebie, które powodują problemy w nawiązywaniu trwałych związków, nawet po zaprzestaniu tego typu praktyk.

Czy promiskuityzm można wyleczyć? Promiskuityzm nie jest chorobą, więc się go nie leczy. U podłoża takiego zachowania mogą leżeć różne przyczyny (także choroby), więc podstawą jest ich znalezienie. Jeżeli jest to seksoholizm, to trzeba rozpocząć terapię dla osób uzależnionych od seksu, jeśli choroba psychiczna czy depresja, to trzeba je leczyć. Jeżeli problemem jest patologicznie wysokie libido, to szuka się sposobu na jego obniżenie.

Pewne możliwości zapanowania nad zjawiskiem, jakim jest promiskuityzm daje psychologia.

Jeśli przyczyną promiskuityzmu są zaburzenia emocjonalne, powodujące trudności w nawiązaniu bliskich relacji i tworzeniu zawiązku, wtedy pomocna bywa psychoterapia. Daje ona możliwość dotarcia do źródeł tych problemów, związanych na przykład z przeżyciami z dzieciństwa i przepracowania ich. Często już uświadomienie sobie, z czego wynika dane zachowanie, ułatwia zapanowanie nad nim. Pomocna jest w takim przypadku terapia indywidualna lub terapia grupowa. 

 

Źródła:
Machaj A., Roszak M., Stankowska I., Ryzykowne zachowania seksualne kobiet w okresie prokreacyjnym, Nowiny Lekarskie 2010, 79 (1), 22–31
Przemiany seksualności w społeczeństwie współczesnym, red. Lew-Starowicz Z., Waszyńska K., UAM Poznań, 2014
Izdebski Z., Paprzycka E., Wstrzemięźliwość czy promiskuityzm? Analiza zachowań seksualnych polskich singielek i singli, Rocznik Lubuski, Tom 40, cz. 1, 2014, 111-127
Flatow E., Zdrowie seksualne w postawach i zachowania studentów. Studium porównawcze na przykładzie Polski i Francji. Praca doktorska napisana pod kierunkiem prof. dr hab. Marioli Chomczyńskiej-Rubachy, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Wydział Studiów Edukacyjnych, Zakład Promocji Zdrowia i Psychoterapii, Poznań 2011