Jakie są objawy choroby niedokrwiennej serca i jak ją leczyć? Wyjaśnia kardiolog Enel-Med dr hab. n. med. Marek Postuła.

Redakcja: Panie doktorze, czym jest choroba niedokrwienna serca?

Dr hab. n. med. Marek Postuła, specjalista kardiolog: Niedokrwienie serca to choroba związana z obecnością blaszek miażdżycowych w naczyniach wieńcowych. Najczęściej występuje u osób, u których czynniki ryzyka rozwoju choroby wieńcowej nie są prawidłowo kontrolowane. Jesteśmy w stanie łatwo je określić na podstawie wywiadu lekarskiego i badań dodatkowych. Do najczęstszych czynników ryzyka zaliczamy nadciśnienie tętnicze, podwyższone stężenie cholesterolu, nadwagę oraz palenie papierosów. Te czynniki możemy podzielić na modyfikowalne i niemodyfikowalne.

Czym więc różnią się czynniki modyfikowalne od niemodyfikowalnych?

M.P.: Do tej pierwszej grupy zaliczamy czynniki, na które mamy wpływ i które jesteśmy w stanie kontrolować za pomocą farmakoterapii lub zdrowego stylu życia, takie jak: nadciśnienie tętnicze krwi, zaburzenia lipidowe, otyłość czy palenie papierosów. Do drugiej grupy zaliczamy wiek i płeć.

U każdego pacjenta na podstawie skali ryzyka sercowo-naczyniowego SCORE lekarz kardiolog jest w stanie określić prawdopodobieństwo zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych w perspektywie 10 lat, analizując podstawowe parametry, takie jak: skurczowe ciśnienie tętnicze krwi, palenie papierosów, wiek, płeć czy stężenie cholesterolu.

Gdybyśmy mieli określić procentowo, co najbardziej zwiększa ryzyko wystąpienia zawału serca będącego wynikiem choroby wieńcowej i obecności zmian miażdżycowych w tętnicach wieńcowych, to należałoby wskazać palenie papierosów. Jest to najważniejszy, a zarazem najłatwiej modyfikowalny czynnik ryzyka. Jeśli rzucimy palenie papierosów, to nasze serce odniesie najwięcej korzyści w perspektywie długoterminowej, a zatem nasze ryzyko zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych obniży się w największym stopniu.

Jakie są objawy niedokrwienia serca?

M.P.: Objawy choroby wieńcowej mogą być początkowo niezauważalne dla pacjenta. Stąd wynika problem diagnostyczno-terapeutyczny, bo pacjent może nie odczuwać zupełnie żadnych dolegliwości. Oczywiście jeśli mamy do czynienia ze stadium bardzo rozwiniętym, czyli zmiany miażdżycowe znajdują się w naczyniach wieńcowych, które odpowiadają za dostarczanie krwi, tlenu i substancji odżywczych do mięśnia sercowego, to objawy choroby niedokrwiennej serca stają się już dość typowe. Może to być np. ucisk, ból lub pieczenie w klatce piersiowej. Objawem może być również zwykłe upośledzenie tolerancji wysiłku. Pokonanie dystansu, który wcześniej nie sprawiał pacjentowi problemu, jak spacer do pobliskiego sklepu, może zacząć przysparzać trudności.

Jak długo rozwija się przewlekła choroba niedokrwienna serca?

M.P.: Rozwój choroby wieńcowej trwa najczęściej latami, więc to nie jest tak, że chory z dnia na dzień zaczyna mieć gorszą wydolność. Na przestrzeni lat pokonanie przez pacjenta tej samej trasy może być bardziej wymagające, bo zaczyna on odczuwać ograniczenia wydolności wysiłkowej. Może to być duszność, gniecenie lub pieczenie w klatce piersiowej. Te objawy zaczynają ustępować dopiero w momencie, gdy pacjent odpocznie chwilę podczas marszu i zmniejszy się zapotrzebowanie jego mięśnia sercowego na tlen.

Na czym polega leczenie choroby niedokrwiennej serca?

M.P.: Najważniejsza jest odpowiednia diagnostyka. Po szczegółowym rozpoznaniu choroby pacjent powinien zacząć przyjmować zestaw leków objawowych. Rozszerzają one naczynia, a więc zwiększają dostarczanie krwi do mięśnia sercowego lub zmniejszają zapotrzebowanie mięśnia sercowego na tlen. Możemy to porównać do silnika samochodowego – żeby mniej palił, nie powinniśmy używać zbyt wysokich obrotów. Tak samo jest z naszym sercem.

Pacjent zatem powinien brać leki, które zwiększają dopływ krwi, lub te, które spowalniają pracę mięśnia sercowego. Oczywiście u pacjenta, który ma już zdiagnozowaną chorobę wieńcową, obligatoryjnie musimy kontrolować czynniki ryzyka tej choroby. Trzeba przyjmować też leki na cholesterol, które z jednej strony obniżają jego poziom, ale z drugiej powodują, że blaszka miażdżycowa, która już jest w tętnicach wieńcowych, zmienia się w blaszkę stabilną. Te leki znacznie zmniejszają ryzyko pęknięcia blaszki, a tym samym ryzyko zawału mięśnia sercowego.