Leczeniu bólu pooperacyjnego oraz charakterystycznego bólu przewlekłego to skomplikowany proces. Sprawdź, jak można poprawić samopoczucie i uporać się z bólem. O szczegółach mówi anestezjolog lek. Przemysław Walczuk z warszawskiego Szpitala Centrum enel-med.

Leczenie bólu

Co dla Pana, jako lekarza anestezjologa, oznacza certyfikat „Szpital bez bólu”?

Uważam, że leczenie bólu pooperacyjnego zostało bardziej usystematyzowane. Innymi słowy, kiedyś leczenie bólu obywało się przy okazji, a teraz jest to jeden z istotniejszych punktów, którego nie można pominąć, ani o nim zapomnieć. Postępujemy według schematu, co pozwala na ujednolicenie postępowania. Aby uzyskać certyfikat, cały personel w Szpitalu Centrum został przeszkolony, co sprawiło, że komunikacja pomiędzy lekarzami stała się łatwiejsza, teraz wszyscy mówimy podobnym językiem. Moim zdaniem bardzo ważny jest też fakt, że obecnie nikt już nie neguje konieczności leczenia przeciwbólowego i zauważa płynące z tego korzyści.

Jak wygląda przygotowanie pacjenta do zabiegu i opieka po wykonanej operacji?

Jednym z elementów anestezjologicznej przedoperacyjnej oceny pacjenta jest wybór rodzaju znieczulenia w powiązaniu z wyborem postępowania przeciwbólowego. Istnieją dane sugerujące, że leczenie bólu daje najlepsze efekty, jeżeli jest rozpoczęte jeszcze przed urazem tkanek, a następnie kontynuowane w sposób ciągły przez okres pooperacyjny. Innymi słowy leki analgetyczne po zabiegu operacyjnym powinny być podawane w regularnych odstępach czasu, a nie wyłącznie na żądanie.

Sposoby leczenia bólu po operacji

Kiedy podaje się leki przeciwbólowe?

Jak wspomniałem, najlepiej, jeśli leki przeciwbólowe są podane jeszcze przed zabiegiem, a następnie terapia powinna być kontynuowana regularnie przez kilka dni po operacji. Z reguły pierwsze dwie doby są najbardziej bolesne i z czasem ból staje się mniej dokuczliwy, co pozwala na podawanie analgetyków na żądanie. Oczywiście kluczową sprawą jest rodzaj zabiegu, gdyż pewne zabiegi są bardziej bolesne od innych.

Jako specjalista od leczenia bólu, jakie ma Pan podejście do tego problemu?

Dobrze oprzeć się na badaniach naukowych i w przypadku bólu ostrego wartościowym źródłem informacji jest PROSPECT (PROcedure SPECific postoperative pain treatmenT), portal, który można odnaleźć na stronach ESRAeurope, gdzie zamieszczono zalecenia dotyczące analgezji pooperacyjnej z podziałem na poszczególne zabiegi w oparciu o EBM. Warto pamiętać, że nawet podstawowe leki, jak paracetamol czy starsze NLPZty są skuteczne, jeżeli są podawane w odpowiedniej dawce i odstępach czasowych. Warto łączyć preparaty o różnym mechanizmie działania i stosować blokady nerwów obwodowych, które w przypadku operacji ortopedycznych dają znakomity efekt.

Blokady nerwów

Na czym polegają blokady nerwów?

Mówiąc w skrócie, blokady polegają na podaniu środka znieczulającego miejscowo w pobliże nerwu, co pozwala na tymczasowe zablokowanie jego funkcji i tym samym zniesienie czucia bólu. Renesans blokad nerwów przyniosło USG, które pozwala precyzyjnie podać środek znieczulający dookoła nerwu, zwiększając skuteczność i bezpieczeństwo takiego postępowania. Dysponując wiedzą anatomiczną i obrazem USG, w którym możemy zobaczyć igłę, nerw oraz podawany środek znieczulający, możemy precyzyjnie wyłączyć czucie bólu z operowanej kończyny na okres pooperacyjny. Blokady nerwów są stosowane od ponad stu lat, ale dopiero zastosowanie USG zmieniło sztukę w naukę i przyniosło rozkwit technik anestezji regionalnej.

Czy często stosuje się blokady nerwów?

Osobiście stosuję zawsze, jeżeli tylko ma to sens oraz jest miejsce i czas. Blokady nerwów dają najlepszy efekt przeciwbólowy, jaki można sobie wyobrazić przy minimalnych efektach systemowych, czego nie zawsze można powiedzieć o tabletkach. Czy zastosowanie blokady nie wpływa na zabieg i później rehabilitację? Trzeba podkreślić, że blokady mają sens, jeżeli są częścią większej całości, ponieważ bardzo łatwo wyłączyć operowany fragment nawet na kilka dni, ale nie może to się kłócić z dalszym procesem leczenia. Rehabilitację staramy się rozpocząć jak najszybciej, dlatego taki proces wymaga współpracy nie tylko z chirurgiem, ale też z rehabilitantem. Przy skomplikowanych urazach, np. złamaniach kończyn dolnych czy stawów, jesteśmy w stanie zapewnić bezbolesność, ale powinno to wspomagać, a nie opóźniać powrót do zdrowia.

Leczenie bólu przewlekłego

Czym rożni się leczenie bólu przewlekłego od leczenia bólu pooperacyjnego?

Ból przewlekły, jak sama nazwa wskazuje, jest najczęściej procesem długotrwałym, a przez to wieloczynnikowym. Nawet, jeżeli początkowo ból był wywoływany przez proces chorobowy ograniczony do jednej struktury anatomicznej, to wraz z czasem trwania choroby dochodzi do zmian w innych miejscach, choroba zaczyna obejmować nie tylko ciało, ale także naszą psychikę oraz cały aspekt funkcjonowania w rodzinie i społeczeństwie. Nie bez powodu, mówimy o bio-psycho-socjologicznym modelu bólu i takie podejście wydaje się być najbardziej efektywne w leczeniu. Osobiście uważam, że taka filozofia powinna być praktykowana we wszystkich chorobach przewlekłych, o czym współczesna medycyna stara się nie pamiętać. Dlaczego tak się dzieje, to temat na inną rozmowę.